ZAPRASZAMY
« [ Ilość wyświetleń: 216

Gdy związek się psuje


Nierzadko pojawia się jak grom z jasnego nieba, a nierzadko jest niewidoczna, i niszczy miłość pomału. Kryzys wystąpić w związku w każdej chwili , lecz szybko można go zobaczyć i pokonać.

Gdy ludzie są w parach są zdania, że ich miłość będzie wieczna. Lecz życie ma swoje scenariusze i we wspólnej podróży do staro­ści daje ogrom niespodzianek. Jakich? M.in. kłótnie, które mogą przejść w duże konflikty. Czy da się ich wystrzec? Nie tak szybko, ale tak naprawdę po co? Badania mówią, że są zdrowe: umożliwią przeczyszczenie atmosfery, przetestowanie wytyczonego przez pary kursu, przeniesienie związku na wyższy poziom zażyłości. Lecz wyciszone mogą urosnąć do ogromnych kryzysów, a w efekcie do rozstania. A nie o to chodzi. W jakich okolicznościach możemy się ich spodziewać? Mimo, że są spekulacje, że często dopadają pary co 3,5 albo 7 lat, to fachowcy uważają, że są momenty na etapie wszystkich związków jakie służą im bardziej. Oto parę niezwykłych pożarów i metod na ich wyciszenie.

JAK UCICHNĄ EMOCJE

Na wstępie początku jest milutko.. Hormony miłości i szczęścia z przewagą oksytocyny i dopaminy dominują u zakochanych, jacy nie są w stanie być bez siebie oderwać. Dostrzegamy w partnerze cechy pozytywne , a negatywne pomijamy. Ponadto robimy ci się da by się nawzajem usatysfakcjonować. Taki stan, wg badania, może istnieć od 2 miesięcy do 2 lat czy moment dłużej. A potem ? No właśnie... Mózg blokuje wytwarzanie chemicznych koktajlów i jesteśmy na miłosnym kacu.
Ukochany nie jest taki jak mogłoby się wydawać. I kryzys gotowy.

PRZYCZYNY: Hollywoodzkie filmy zachwalają pierwszy etap związku. Bohaterowie zakochują się w sobie i żyją długo i szczęśliwie. Skutek taki, że po etapie fascynacji nadchodzą pierwsze kłopoty , stwierdzasz , że twój scenariusz nie jest taki jak filmowy romans i wpadasz w popłoch. Odnosisz wrażenie, że ktoś zmienił ci faceta. Nie jest taki jak wtedy gdy się w nim zakochałaś. Myślisz, czy to już koniec.. Nie widzisz podobieństw ale to że się różnicie. Chcesz zmieniać part­nera na siłę. Jaki efekt ? Wg statystyk, to wówczas rozstaje się dużo par. Głównie te które nie poznały się należycie i nie są ze sobą szczere. Na rozstanie narażeni są również osoby, które boją się poważniejszych związków, bo gdy jako dzieci nie żyliśmy otoczeni miłością, poczuciem bezpieczeństwa, bliskość emocjonalna może nam przeszkadzać. I na takiej bazie nie łatwo stworzyć mocny, trwały, bezpieczny związek.

JAK ROZPOZNAĆ? Ten kryzys ma dwie podstawowe cechy rozpoznawcze. Pierwsza: jeden partner bądź oboje wymagają dla siebie więcej przestrzeni. Sypiają w pracy, mają nowe zainteresowania, pilny wymóg spotkań z przyjaciółmi. Gdy mężczyzna się oddala, kobieta ma uczucie zaniedbywania, działa to w obie strony. Co jeszcze świadczy o zbliżającym się kryzysie ? Zakochani poczynają ze sobą walczyć i to bez przyczyn.

CO MOŻNA ZROBIĆ? Sama nie zdziałasz nic. Każdy kryzys to kłopot , z jakim muszą walczyć dwie osoby. Jak twój mężczyzna buduje swój świat poza tobą, pogadaj z nim. Szczerze i otwarcie. Opowiedz o tym czego potrzebujesz i wymagasz zapytaj o jego potrzeby i wymagania. Postarajcie się stwierdzić gdzie dążycie i co obecnie się dla was liczy. Jak nadal płyniecie w jednakową stronę, to jest nadzieja na rozwiązanie kryzysu. Jak wasze drogi się rozbiegły, może jedna opcja to rozstanie.
Kryzysu brak gdy między wami jest zaufanie i ciepłe relacje. Macie w związku autonomię, jaka nie zniszczy waszej relacji. Szanujecie się nawzajem. Wiecie, kim jesteście jako para i gdzie dążycie.

JAK BUDUJECIE RODZINE

Gratulacje! Jesteście na etapie, jaki psychologowie mianują diodą: „my” wchodzi w miejsce, ja”, mieszkacie ze sobą, razem walczycie z problemami. A chociaż usiłujecie, bo bycie razem 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu może rodzić nowe kłopoty. Jak nie będziecie mogli znaleźć kompromisu co do podziału obowiązków i poszanowania swoich granic, czeka was następny kryzys.

Przyczyny:

Zrobiliście lekcje z wcześniejszego kryzysu? Super. Wspólne mieszkanie czy ślub mało zmieni w waszym życiu. Nie? Ups, czas to zrobić. Zwłaszcza, jak poszliście do ołtarza na niedużym etapie związku czy ceremo­nia miała ukryć wasze pierwsze nie dogadania. Na nowo jest kłopot z oczekiwaniami, które nie odnoszą się do rzeczy­wistości. Bo wychodzi na jaw, że on nie sprawdza się jako Idealny Pan Domu-nie zamyka drzwi do toalety, jest bałaganiarzem, sknerą i nie szanuje twych umiejętności kulinarnych. Konflikt może nastąpić lada chwila...

JAKROZPOZNAĆ? Kłócicie się o wszystko o zasady prowadzenia domu, pieniędze, seks, przyjaciół, krewnych, zajście w ciążę... Lecz nie zapomnijcie, że rozmaite punkty widzenia to mały problem bardziej niepokojący jest brak ochoty na wyszukanie ugody. I utrzymanie równowagi między wolnością osobistą a życiem razem.

CO MOŻNA ZROBIĆ? Otwarcie mówić o wszystkim.

Usiądźcie i szczerze opowiedzcie sobie co dla was znaczy wspólne mieszkanie. Wytyczcie podział obowiązków co do prowadzenia domu: kto sprząta, zmywa, pierze, robi zakupy, o ile nie macie ochoty robić tego razem. Jak wymagasz intymności w toalecie, kiedy on nie zamyka za sobą drzwi powiedz mu o tym. Gdy denerwuje cię bałagan, jaki robi part­ner, może idealną koncepcją jest wytyczenie „przestrzeni na brudy” sprzątanej przez niego chociaż raz w tygodniu? Omówcie kwestię finansów. Nie jest to może zbyt romantyczny temat do rozmów, lecz bardzo istotny. Wyznaczcie czy macie wspólny budżet, czy jedynie kawałek waszych zarobków będzie wędrować do rodzinnego portfela. Jak tak, obgadajcie swoje pensje i zdecydujcie, kto za co płaci.
Jak brak pożądania i namiętności ze wstępu relacji, może opłaca się przypatrzeć innym strefom życia. Może nastąpił stres w pracy, całkowite wyczerpanie u partnerów. A może do sypialni weszła nuda, lenistwo, rozbieżność w stanie libido. Sytuację na nowo może ocalić uczciwa rozmowa. Co do waszych oczekiwań i fantazji ?
Kryzysu brak gdy umiecie kłócić się mądrze, rozmawiacie , i próbujecie wyszukać kompromis w najistotniejszych sprawach. Miejcie na uwadze, że mieszkanie razem to nie tylko obowiązek bycia razem 24/7. Doceniajcie swą przestrzeń wymóg indywidualności.

KIEDY POJAWIA SIĘ DZIECKO

To błędne myślenie, że dziecko to powód kryzysu. Ono może jedynie pogorszyć panujące problemy. Wówczas kobiety dwa razy mocniej wdraża się w macierzyństwo, mężczyzna odczuwa odtrącenie. To niewidzialny konflikt. Jak go pokonać ? Trzeba uczyć się żyć w trójkę.

Przyczyny: Gdy dziecko się rodzi w domu panuje radość.

Lecz szybko radość ucieka a nadchodzi wyczerpanie fizyczne oraz psy­chiczne. Ponadto naruszony jest układ „ja+ ty”. Wyuczone zasady życia razem są nieważne. Obecnie musicie wyćwiczyć je sobie na nowo. I to w ciężkich warunkach.

JAK ZAUWAŻYĆ? Gdy dystans pomiędzy partnerami rośnie. Mężczyzna jest w pracy do późna, ma uczucie odrzu­cenia oraz wyobcowania. Kobieta nie widzi nic poza dzieckiem, nęka partnera o to że jej nie wspiera i nie pomaga obowiązkach. Pomijają siebie i swe potrzeby. Seks umyka na dalszy plan bądź go już nie ma. Chociaż w tej fazie nie dochodzi do dużej ilości rozstań i rozwodów, lecz gdy pominiecie problem, katastrofa może być potem.
CO MOŻNA ZROBIĆ? Jesteście rodzicami ale i parą. Porady są niezwykle jasne: pokazujcie sobie obustronne zainteresowanie. Nie bądźcie powściągliwi w kwestii czułości, bądźcie wyrozumiali i pomocni. Jak się da, postarajcie się raz na czasem oddać dziecko pod opiekę babci czy niania i wyjdźcie gdzieś razem. Walczcie z sprawami przyziemnymi: obgadajcie na nowo budżet rodzinny, obowiązki i etap wdrażania się rodzica w wychowywanie dziecka Dzielcie się obowiązkami niech każde z was ma też czas dla siebie. Rzecz jasna to nie łatwe gdy dopada was zmęczenie, lecz współdziałanie i obustronna pomoc to podstawa szczęśliwego związku.
Kryzys umknął, jeśli... jest wam dobrze razem jak i z dzieckiem. Oboje macie radość z opieki nad maluszkiem i szanujecie czas bycia razem. Nikt nie odczuwa odrzucenia, sfrus­trowania bądź samotności.

JAK RODZI SIĘ KOLEJNE DZIECKO

Następne trzęsienie ziemi. Nie jedynie dla rodziców, lecz i dla pierwszego dziecka. Jak odszukać się w nowej sytuacji?

PRZYCZYNY:

Wychowywanie dziecka to dla pary istny test. Zwłaszcza gdy każdy ma własną lepszą-wizję zasad i taktyk. Ponadto nie tylko muszą się dogadać, lecz i studzić kłótnie między rodzeństwem. Bo gdy młodsze będzie wchodzić w przestrzeń osobistą starszego, może być gorąco.

CO MOŻNA ZROBIĆ? Po pierwsze, bądź neutralna o ile nie ma, między dziećmi krwawych bijatyk.

Potem zrobić system wychowawczy i nie przyjmować innych pozycji w trakcie kłótni. Co wolno a co nie decydujecie razem.
Kryzys umknął gdy dzieci są ze sobą zgodne, a rodzice się z ich powodów nie kłócą. Daliście radę przetrwać kryzys i pragniecie być razem do końca życia, nastawcie się na następne trudne fazy:

Dzieci idą do szkoły Zdaje się, że wreszcie można się zrelkasować
To dużo wolnego czasu i opcja razem tylko we dwoje. To jedynie pozory. Dzieci będą mieć styczność nie tylko z pracami domowymi lecz i swoimi przemyśleniami czy probelmami spełecznymi i będą liczyli na wasze wsparcie.
Czas buntów i depresji Ostrzał zwe wszystkich stron . Po pierwsze, cudowne maleństwo wchodzi w etap marudzącego nastolatka, walczącego z każdym. Po drugie, wasi rodzice idą na emeryturę, mogą chorować i być w złyjm nastroju. A wy zmierzacie do wieku, gdy poczniecie pytać siebie „Do czego doszedłem w życiu?”. I jeśli bilans zysków oraz strat nie jest na waszą korzyść, możecie mieć depresję. Opłaca się mieć pewien dystans do problemów. Rozmawiać. Mówić co nas boli.czego się obawiamy. Nierzadko ujawnienie zlości pomaga wyszukać rozwiązanie..

Dorosłe dzieci Na powierzchnię wychodzą skryte konflikty, na rozwiązanie jakich nie ma czasu. By ocalić związek małżonkowie muszą opuścić role rodziców i mieć czasu tylko dla Siebie wyszukując istotę bycia we dwoje.
Metody na idealny seks jakiego nie zapomnisz Gdy związek się psuje Sposób na miłość



Komentarze (0)

Dodaj komentarz:
Autor:
Komentarz: 0 zn.

Jak jest 2 litera w wyrazie SEXUSTAWKI? Dodaj zdjęcie +/ Max 8 MB
Sposób na miłość Metody na idealny seks jakiego nie zapomnisz






TAK:
NIE: