ZAPRASZAMY
« [ Ilość wyświetleń: 425

Seks w pozycji misjonarskiej - sposoby na urozmaicenie


Pozycja misjonarska to najbardziej znana pozycja podczas seksu. Umożliwia ona partnerowi obustronne podziwianie doznawanych rozkoszy. Kobieta, ułożona jest na plecach z rozłożonymi udami, umożliwia partnerowi górowanie, lecz i mocną bliskość przez stały kontakt wzrokowy i pocałunki oraz szepty. Jak postępować by pozycja nie była rutyną w związku i dała obu stronom mnóstwo satysfakcji? Partner musi się zatroszczyć by jego partnerka osiągnęła tu ogrom korzyści. Głównie trzymanie na sobie masy męskiego ciała przez dłuższą chwilę może stanowić nie lada wyzwanie i zabrać podniecenie. Opłaca się więc co pewien czas wdrożenie zmian w tej pozycji, m.in. poprzez wspieranie się ramionami oraz częściowe podnoszenie ciała nad partnerką. Zamiast na ramionach możemy wspierać się na łokciach, redukując nacisk na ciało partnerki. Obydwie opcje gwarantują opcję patrzenia na partnerkę.
Dla wspomagania doznań partnerki możemy pod jej pośladki wsadzić poduszkę. Wówczas penis pobudza pochwę partnerki naciskając jej górną ścianę, jaka jest ogromnie wrażliwa na pobudzanie. Należy nadmienić, że wówczas jest większa szansa zapłodnienia, ponieważ penis wchodzi głębiej. Pozycja misjonarska daje ogrom opcji poprzez podniesienie przez kobietę nóg w górę. Dużo opcji gdyż wszystkich pozach nóg doznania mogą być różne tak dla mężczyzny, jak dla kobiety.
Mężczyzna niekoniecznie musi leżeć pomiędzy nogami partnerki, może też być ułożony na jej nogach jest wówczas ogromny niedosyt, jaki po obu stronach może potęgować podniecenie. W trakcie rozkładania nóg przez kobietę doznania się przeobrażają, aż do czasu, gdy kobieta ma nogi podniesione do góry. W tej ostatniej pozie trzeba uważać, by nie była ona ciężka do zrobienia — nie wymagaj by partnerka podniosła nogi ciut wyżej. Trzeba też uwzględnić walory fizyczne kobiety w tym obrębie i warto jej zostawić decyzję, jak mocno unieść nogi. Kobieta ma też możliwość unieść nogi tak by ułożyć je na ramionach mężczyzny — wówczas trzeba mimo to wziąć pod uwagę, żeby nie przedobrzyć gdyż wtedy przyjemność zmieni się na trening rozciągający mięśnie nóg. Wówczas trzeba też wystrzegać się, by penis nie pobudzał pochwy za nisko, gdyż da to efekt otarcia waginy, a pocieranie o dolną ścianę pochwy nie jest dla partnerki zbyt rozkoszne. Czasem facet odbiera jęki kobiety, odczuwającej ból, jako uniesienie miłosne. Opłaca się więc czasem zasięgnąć informacji, czy ta poza jest dla kobiety idealna.
Nierzadko facet , kiedy już po grze wstępnej w końcu dojdzie penisem do pochwy, pomija inne pieszczoty i pobudzanie innych stref erogennych kobiety. A kobieta wciąż tego wymaga. Powinno się podczas stosunku całować oraz głaskać jej usta, uszy, szyję, piersi, uda, szarpnąć za sutki i robić to, co podczas gry wstępnej podniecało partnerkę. Nie jest wymagane od razu prezentowanie męskości, przypuszczaniem szturm na jej pochwę. Czasem rozkosz daje robienie tego pomału. A w praktyce trzeba wypróbować rózne warianty by wasze sex spotkania były naprawdę namiętne. Możemy też zmienić tempo podczas zabawy i wstrzymywać ruchy, by podniecenie rosło. Dasz wtedy multum doznań oraz przyjemności nie jedynie partnerce, lecz i sobie. Ważne też jest , jak partner penetruje kobietę. Każdy ma indywidualny rytm, w jaki zyska naj ogromniejszą rozkosz oraz orgazm, ale rytm ów nie musi współgrać z rytmem partnerki. W pozycji misjonarskiej to mężczyzna rządzi, trzeba się więc zatroszczyć nie tylko o swoją przyjemność, lecz i przyjemność partnerki. Ty kochasz ruchy szybkie oraz płytkie, partnerka może woli powolne i głębokie. Powinieneś więc poznać wymagania partnerki i dopasować ruchy wpierw do niej, a potem dać sobie szansę na orgazm sobie, bądź też dawkować przyjemność obu stronom, stosując różne tempo oraz typ ruchu podczas stosunku. Nieodpowiednie tempo może za skutkować tym, że podniecenie kobiety całkowicie opadnie i nie dostanie ona orgazmu. Ruchy nie konieczne moją być do przodu i do tyłu, mogą też być na boki, pocieranie waginy partnerki na milion sposobów. Opcji jest ogrom, ale warto podpatrywać, czy partnerce jest tym zadowolona i jakie ruchy go pobudzają.
Także kobieta, choć ma tu funkcję pasywną, może dać z siebie coś więcej niż jedynie poddać się partnerowi. Pragniesz by twój partner dostał ,ogrom przyjemności, możesz pieścić go rękami po klatce piersiowej, twarzy, plecach, pośladkach. Możesz całować jego szyję i uszy. Możesz też potęgować pieszczoty poprzez mocniejszy ucisk od mocnego głaskania po drapanie. Skontroluj jednak, że partnerowi to odpowiada , nim podrażnisz mu plecy długimi na dwa centymetry paznokciami. Możesz też subtelnie nagryzać np. płatki uszu. Duża ilość mężczyzn idealnie reaguje na pieszczoty linii między pośladkami oraz pieszczoty jąder podczas stosunku. Gdy się odrobinę wysilisz, możesz sięgnąć ręką do jego klejnotów pod swoją nogą, gdy masz ją w górze. Ma to dodatkowy plus: przytrzymując partnera za jądra, decydujesz o jego ruchach, a delikatnie ciągnięcie za jądra w kierunku odbytu może zwolnić wytrysk i wydłużać w związku z tym grę miłosną. Trzymając nogi na ramionach partnera, możesz do pieszczot używać stóp. Duża ilość mężczyzn jest tym usatysfakcjonowana, kiedy może całować stopy partnerki.
Strapon Seks w pozycji misjonarskiej - sposoby na urozmaicenie Pozycje seksualne od tyłu



Komentarze (1)
Nocny Marek

A czy ja misjonarz?

Dodaj komentarz:
Autor:
Komentarz: 0 zn.

6 litera w wyrazie SEXUSTAWKI?
Dodaj zdjęcie +/ Max 8 MB
Pozycje seksualne od tyłu Strapon



NIE:
TAK: