ZAPRASZAMY
« [ Ilość wyświetleń: 124

Sex kamerki czyli życie polskiej camgirl


Nie mam styczności cielesnej z klientem tzn, ze jestem czysta, uważa jedna z polskich cam girl wirtualnych striptizerek za pieniądze pokazująca własne cialo w sieci mężczyznom.to kulisy seksbiznesu XXI w. Może w ten sposób zarabia twoja sąsiadka, , znajoma bądź kuzynka. We własnym mieszkaniu, w komfortowej sypialni kusi klientów przed kamerę interneto­wa. Odtwarza erotyczne sceny i kontroluje jak w lewym górnym rogu monitora podnosi się jej stan konta. Kto to jest camgirl?

Nazywają siebie: wideo modelkami, modelkami erotycznymi, czy - camgirls. Głównie pracują w mieszkaniu , w swym łóżku. Przywdziewają koronkową bieliznę, malują się, czeszą i wchodzą na czat dla dorosłych. Usiłują tam wypełnić seksualne, nierzadko bardzo ostre, fantazje mężczyzn spędzających czas przed komputerem setki, czy tysiące kilometrów od nich.

Erotyczny video czat są klubami ze striptizem XXI wieku. Różnica polega na tym, że w tym przypadku gość nie musi ubierać eleganckiego ubrania, by wygrać selekcję na wejściu, czy też dużych ilości drogiego alkoholu, by długie chwile spędzić na wysłużonej kanapie i patrzeć na rozbierające się panie. Potrzebny jest jedynie sprawny komputer, szybkie łącze oraz konto bankowe. Po drugiej stronie ekranu spotkać możemy piękne, młode seksowne video modelki. Zagadają, zatańczą, zrzucą bluzkę. Czy też dużo więcej uwarunkowane to jest od hojności klienta.

KIM ONA JEST?

Agata pracuje przed sex kamerką internetową jako camgirl od roku temu i nie ża­łuje ani chwili jaką przesiedziała przed sex kamerą. „Skłamałabym, mówiąc, że dręczą mnie wyrzuty sumienia”, twierdzi w wywiadzie dla Cosmo. Asia ma 21 lat, trzyletnie doświadczenie w tej dziedzinie i wie że w tym nie ma nigdzie w Polsce miejsce gdzie zarobi więcej. „ Wyszukałam w internecie ogłoszenie o treści ‘praca biurowa’ wysłałam CV. Po paru minutach otrzymałam maila zwrot­ny z linkiem do strony, gdzie objaśniono, jakie tak naprawdę są moje obowiązki. Najpierw byłam zażenowana lecz wybrałam się na rozmowę a potem zaczęłam pracować”,mówi. Marta natomiast to 19-latka z dobrym nastawieniem do życia i brakiem innych ofert pracy. : „Siedzę w tym biznesie parę miesięcy. Przyjaciółka zarabia tak od kilku lat i nie narzeka, więc i ja zapragnęłam spróbować. Nie upatruje w tym mimo swej przyszłości.”

SEX KAMERA: ON

Sex portale, gdzie pracują dziewczyny, gwarantują im anonimowość - nie mają możliwości zobaczenia ich polscy użytkownicy. Poza Polkami , są tu też Rosjanki, Czeszki, Ukrainki oraz Rumunki. Dziewczyny same decydują kiedy pra­cują. Z racji tego, że działalność posiada postać video czatu, oprócz wątku wizualnego ważna jest tu też rozmowa z klientami. Są nimi na ogół mężczyźni z Europy Zachodniej i USA. Z tego też powodu ważna jest tu też znajomość języków obcych, choćby podstaw. Gdy camgirl nie ma możliwości dogadania się z klientem, pomaga jej moderator, który w jej imieniu odpisuje na wiadomości A mężczyzna siedzący na seks czacie wierzy, że rozmawia z dziewczyną, która jest na ekranie.

Na ogół tego rodzaju seks czat erotyczny jest publiczne lub prywatny. Camgirls ku­szą publicznie, by klient przeszedł na wersję sam na sam - na prywatnym czacie dostaną dużo więcej. Dlatego też robią tu np. częściowy bądź całkowity striptiz na tzw. wolnym ogólnym czacie, gdzie otrzymują za to napiwki. Praca we własnym mieszkaniu zapewnia wygodę i uczucie bezpieczeństwa, lecz by rozkręcić biznes we własnej sypialni, należy sprostać pewnym wymogom. Po pierwsze mieć dobry sprzęt oraz stosowną scenografię. Asia pracuje w niewielkim pokoiku w swoim mieszkaniu. „Siedzę na kana­pie, posiadam mały stolik, gdzie stoi monitor, naprzeciw mnie jest kamera i spe­cjalne lampy po bokach”. Agata pracuje w sypialni: „posidam komfortowe dwuosobowe łóżko, naprzeciw biurko. Ponadto duży ekran i dobrej jakości kame­rę internetową”, twierdzi. Marta używa rozkładanej sofy i pożyczonego sprzętu, bo nie ma zamiaru kupować czegoś co nie będzie jej potem potrzebne.

ŻYŁA ZŁOTA?

Dziewczyny zapytane, o czym myślą w trakcie swego „show”, mówią: „o tym, by dużo zarobić”. Panuje pogląd, że camgirls otrzymują wysokie wynagrodzenia. Wielki zysk przy niewielkim nakładzie pracy. Agata twierdzi: „To bzdura, że dużo zarabiamy za nic. Muszę ciężko pracować, na sensowny przelew. Ponadto praca to jedno, a przygotowania do niej, to drugie. W końcu nie budzę się w pełnym makijażu. Trzeba też mieć zadbane ciało oraz ładne włosy. Staram się o sie­bie dbać. Łóżko też musi zachęcać - nakrywam je narzutą z futerkiem, kładę poduszki. Pod łóż­kiem ma pudełko, gdzie trzymam stosowne akcesoria- mam 4 wibra­tory różnej wielkości kilka innych zabawek. Będąc w dobrym nastroju bawię się tymi odważniejszymi, ale nic na siłę”.

U camgirls jest duża konkurencja. Nie ma wprawdzie jakichkolwiek statystyk co do tego, ile osób trudni się tym zawodem, lecz wystarczy wgoglować hasło „camgirls w Polsce”, by zobaczyć, jak znane jest to zajęcie. Internet daje nam multum sposobności nabycia wiedzy w tym temacie - od wywiadów, przez seks fora internetowe, aż po blogi erotyczne, gdzie au­torkami są osoby tym zainte­resowane.

Dziewczyny jednak twierdzą, że ważna jest tu samodyscyplina. Co ponadto zapewnia większe zarobki? „ Warto dużo się uśmie­chać, kokietować, seksownie ruszać. Trzeba robić tak by klient był z nami jak najdłużej i kiedyś wrócił”, mówi Asia. „ Utrudnieniem są natomiast nieśmiałość, nerwowość oraz niecierpliwość’’. Marta jest tu nowa i rozczarowuje ją wielkość zarobków: „Wdrożył mnie w to przyjaciółka. Ona jest zadowolona, ja jak na razie nie mam na koncie rewolucji. Tak samo mogłabym być na kasie w spożywczaku”. Agata twierdzi, że usiłuje dużo: „ To prawda, zdarzają się dobre dni, lecz nie idę wtedy ucieszona do sklepu. Nie robię zakupów, ale przelewam wszystko na konto oszczędnościowe, gdyż żadna z nas nie wie, ile zarobi w ciągu miesiąca. Tego nie wie nikt”.

PRACA JAK KAŻDA INNA?

Sex przed seks kamerkami internetowymi jest „pra­cą jak każda inna”. Mimo to dr Daniel Cysarz, psychoterapeuta oraz seksuolog kliniczny, wystrzega od takiego stosunku do tej pracy: „ Duża ilość osób ma z tej pracy niezłe dochody. Nierzadko jest podstawowym dochodem utrzymania. Mimo to koszty emocjonalne, np. wstyd, uczucie winy, strach przed oceną, dla dużej ilości osób to poważny problem. Metodą na zaradzenie napięciu emocjonalnemu dotyczącemu świadczonej pracy jest racjonalizacja, tzn szukanie ważnych przyczyn, jakie muszą motywować nasz wybór. Hasła typu „to praca jak wszystkie inne” czy „nawet to lubię” to pewien typ racjonalizacji”, mówi psycholog.

Gdy wytwarza się wstyd bądź lęk przed oceną, po co się tym zajmować ? „To wymóg aprobaty , uwagi oraz uznania to cechy, jakie mogą być powodem takiej pracy”, uważa Cysarz.

KLIENT (NIE)ZAWSZE MA RACJĘ

Kto jest po drugiej stronie monitora? Każdy. Wg opo­wieści dziewczyn można stwierdzić, że klienci to faceci w dowolnym wieku, ze wszystkich branż i o wszystkich statusach społecznych.

Część z nich usiłuje ze swoją ukochaną camgirl kontakt także poza video czatem erotycznym, często przez maila. Wychodzi na to, że dużo zależy od rozmowy. Dziewczyny nierzadko wytyczają sobie granicę, których nie przekraczją nigdy.,Nie bawię się zabawkami erotycznymi i nie będę”, twierdzi Asia „Nagość to wszystko co mogę, chyba nie byłabym w stanie zrealizować tych bardziej odważnych próśb. Przynajmniej nie na chwilę obecną. Może w końcu zaszaleję, lecz z pewnością nie na trzeźwo!” mówi Marta. Klienci mają rozmaite wymagania. „Jest dużo fetyszystów stóp”, twierdzi Asia. „ Nierzadko pytają, czy jest skłonna coś dla nich ubrać - szpilki, pończochy, bikini... Chcą też wiedzieć czy jestem dominą i zdominuję ich na priv. A ja nie mam wyglądu na taką i nie czuję się komfortowo gdy chcą, by ich poniżyła, wyśmiewała ich itd.” Marta była niemile zaskoczona za pierwszym razem, gdy zamiast twarzy mężczyzny,ujrzała... jego penisa. Od razu, bez jakiegokolwiek wstępu. „Przez dłuższą chwilę myślała, co to. Jak zrozumiałam, narzuciłam na monitor koc i zwiałam do łazienki”. Dziś dla Marcie nie jest to już zaskoczeniem. „Początki są trudne. Teraz mnie to nie dziwi.

LEGALNE, NIELEGALNE?

Praca tego rodzaju w Polsce jest legalna. Nie ma prawnych uregulowań. W internecie jest ogrom firm, które zachęcają dziewczyny do pracy w tzw. studiu kamerkowym, tzn przeznaczonym do wymogów camgirl wnętrzu z odpowiednim sprzętem. Mimo to dużo dziewczyn nie podchodzi poważnie do tych ofert. W pewnych miejscach tego rodzaju camgirls muszą podpisać dokumenty, nie pozwalające na pracę w rywalizujących firmach. Asia pracowała kiedyś w studio i mówi, że minusem jest to, że musimy połowę tego co
zarobimy oddać właścicielowi. Była tam raptem trzy miesiące.

SEX KAMERA: OFF

Gdy komputer jest wyłączony, camgirls zamiast satynowej koszulki nocnej przywdziewają coś wygodniejszego i zajmują się tym czym inne młode dziewczyny - kształtują swe zainteresowania, chodzą na spotykania ze znajomymi, imprezują. Co do znajomych - czy oni WIEDZĄ?

„Ci co powinni wiedzieć - wiedzą. Inni nie muszą. To, jak spędzam czas wolny i co robię z moim ciałem, to tylko mój problem. Najbliżsi najlepiej mnie znają i w żadnym przypadku nie powiedzieliby o mnie złego słowa.

U Asi ten problem prezentuje się podobnie: „O tym, gdzie pracuję, wie jedynie nieduża grupa osób, staram się z tym nie afiszować”. Fakt, że ktoś może rozpoznać Martę, to jej główna obawą. „Wie jedynie przyjaciółka. Rodzice by mnie znienawidzili. Ponadto, nie ma powodu , by kogoś w to wtajemniczać, tym bardziej że to tymczasowe zajęcie”.

Nie ciężko stwierdzić, że tak charakterystyczna praca to prawdziwe wyzwa­nie dla każdego seks partnera camgirl. Dr Daniel Cysarz twierdzi, że „może ona z upływem lat przeszkadzać w zadawalającym życiu seksualnym. Nie lada wyzwanie to oddzielenie internetowego seksu z klientami a seksu z partnerem. Nie miłe mogą być też złe myśli na swój temat, spowodowane faktem, że praca tego rodzaju nie jest ogólnie uznawana i akceptowana w społeczeństwie”. Agata tymczasowo nie ma stałego partnera: „Spotykam się z kimś od miesiąca. Na razie trudno stwierdzić, czy to coś poważnego. On nie zdaje sobie z tego sprawy wie, za wcześnie na tego typu rozmowę. Nie obawiam się jego reakcji, po prostu nie za dobrze się znamy i nie jestem pewna, czy opłaca się poruszać ten temat w tej chwili. Lecz nie jest tak, że rzeczywistość myli mi się z pracą. To, co robię, nie rzutuje na me życie prywatne. Przedzielam to grubą kreską”, mówi. Mimo to i tu jest pewien minus - mimo rzekomego oddzielania życia zawodo­wego od prywatnego, praca może rzutować na intymne stosunki dziewczyn z ich partnerami. „Jest pewne ryzyko, że seksualność, nagość oraz intymność będą się utożsamiać z powinnością oraz pracą, a to może być przeszkodą w zaczynaniu seksu i czerpaniu z niego satysfakcji. Do mojego gabinetu przychodzą też osoby camgirls, które narzekały na brak apetytu na sex i brak sposobności uzyskiwania radości seksualnej ze stałym partnerem”, przestrzega seksuolog. Singielką jest też Marta. „Jestem sama, lecz gdybym się zakochała, porzuciłabym tę robotę. Wolę nie myśleć o chwili gdy miałabym powiedzieć ukochanemu, że rozbieram się dla innych”, twierdzi.

E-RZECZYWISTOŚĆ

Nagość, odtwarzanie scen na prośbę klienta, czerpanie z tego zysków - czym tak rzeczywiście jest camming? Niewinną erotyczną grą bądź też nową opcją„najstarszego zawodu świata” dopasowaną do naszych przepełnionych internetową rzeczywistością czasów? Dr Cysarz uważa, że: „Poza kontaktem fizycznym, tego typu aktywność seksualna zdaje się mieć wszelkie znamiona prostytucji. Dla pewnych osób trudniących się tą pracą, może ona utożsamiać się ze zbieżnymi obciążeniami, np. wyczuciem nadużycia, przekrocze­nia granic, upokorzenia. Z teog powodu praca tej nie wolno wiązać z ‘niewinną zabawą’ czy metodą na dorobienie, gdyż nierzadko straty emocjonalne mogą przewyższyć zyski materialne”. Marta nie jest zachwycona tym co robi. Mimo to komfort i szybki zysk nie chwilową rządzą. Przychodzi wieczór – pora wykonać makijaż, dopasować strój oraz przygotować łóżko do pracy. „To tymczasowe. Mam swój honor i zdaje sobie sprawę, ile jestem warta”, mówi, uruchamiając sex kamerę w koronkowej bieliźnie.



Komentarze (0)

Dodaj komentarz:
Autor:
Komentarz: 0 zn.

Jak jest 7 litera w wyrazie SEXUSTAWKI? Dodaj zdjęcie +/ Max 8 MB






TAK:
NIE: